Dobiega końca przerwa reprezentacyjna, piłkarze wrócili już do klubów, więc czas na powrót rozgrywek najlepszej ligi na świecie. Przed nami 8 kolejka Premier League! Zapraszam na krótką zapowiedź wszystkich spotkań, a więc weekendu pełnego emocji...
Manchester City - Tottenham
Bardzo ciekawie zapowiada się pierwsze spotkanie 8 kolejki, w którym Manchester City podejmie Tottenham. Faworytem jest klub z Manchesteru, który w zeszłym sezonie dwukrotnie pokonał Londyńczyków. Warto podkreślić, że w bieżących rozgrywkach Tottenham nie przegrał jeszcze meczu wyjazdowego. W zespole gospodarzy nie wystąpi kontuzjowany Samir Nasri, a niepewny występu jest Fernandinho. U gości nie zagrają Kyle Walker oraz Kyle Naughton.
Crystal Palace - Chelsea
Wydawałoby się, że łatwy mecz dla podopiecznych Jose Murinho, którzy zajmują pozycję lidera po siedmiu kolejkach. Warto jednak podkreślić, że w zeszłym sezonie The Blues ulegli w meczu wyjazdowym Crystal Palace 1:0.
Everton - Aston Villa
Zapowiada się bardzo wyrównane spotkanie. Słaby początek sezonu w wykonaniu piłkarzy z Liverpoolu, nie oznacza tego, że nie potrafią dobrze grać w piłkę. Kwestią czasu wydaje się przesuwanie w górę tabeli. Okazja już w sobotę, ponieważ drużyna Aston Villi po rewelacyjnym staracie, przegrała trzy ostatnie mecze w Premier League.
Newcastle - Leicester
Będące nadal bez ligowego zwycięstwa Newcastle podejmie na swoim stadionie najlepszego z beniaminków czyli Leicester City. Pod znakiem zapytania stoi dalsza praca Alana Pardew na stanowisku managera Newcastle, więc to może być tzw. mecz o życie. Drużyna Lisów to w pewnym sensie pozytywna niespodzianka tego sezonu, ze względu na dobre wyniki z wyżej notowanymi zespołami, m.in. zwycięstwo z Manchesterem United czy remis z Arsenalem.
Burnley - West Ham United
Beniaminek z Burnley, który jeszcze nie wygrał w tym sezonie podejmie West Ham United. Mimo wielu kontuzji, faworytem pozostaje ekipa Młotów, która zajmuje dobre, siódme miejsce w tabeli i jest jedną z pozytywnych niespodzianek tego sezonu. Burnley chyba jeszcze poczeka na premierowe zwycięstwo w bieżących rozgrywkach.
Arsenal - Hull City
Kanonierzy to zespół, który dotknęła plaga kontuzji. Co ciekawe zdolny do gry jest tylko jeden nominalny środkowy obrońca, którym jest Per Mertesacker. Wszystko to ma ogromny wpływ na wyniki zespołu w tym sezonie, które nie są zadowalające. Mecz z Hull City to szansa dla gości na rewanż za finał Pucharu Anglii w zeszłym sezonie.
Southampton - Sunderland
Rewelacja rozgrywek czyli ekipa Southampton stanie przed szansą zdobycia kolejnych trzech punktów w domowym meczu przeciwko ekipie Sunderlandu. Nie będzie to jednak proste, ponieważ drużyna Poyeta nie przegrała w czterech ostatnich ligowych meczach. W zespole świętych warto przyglądać się Graziano Pelle, który jest najlepszym strzelcem drużyny. Zadebiutował także w reprezentacji Włoch, od razu wpisując się na listę strzelców.
QPR - Liverpool
Po przerwie reprezentacyjnej, the Reds udadzą się na Loftus Road, gdzie podopieczni Rodgersa staną do walki z Queens Park Rangers. Czy piłkarze Liverpoolu podtrzymają formę i zdołają okroić londyńczyków z ważnych punktów? Zwycięstwo w ostatnim ligowym meczu sprawiło, że ekipa Liverpoolu optymistycznie podchodzi do kolejnych spotkań i zapowiada awans w tabeli.
Stoke - Swansea
Drużyna Łabędzi po udanym początku sezonu wraca na swoje miejsce czyli do środka tabeli. Wydaje się, że jest delikatnym faworytem wyjazdowego meczu ze Stoke, ale równie dobrze można spodziewać się remisu. Na uwagę zasługuje defensywa Swansea wraz z Łukaszem Fabiańskim, ponieważ drużyna straciła tylko dwie bramki w siedmiu spotkaniach.
WBA - Manchester United
Drużyna Louisa van Gaala po 7 kolejkach zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Mecz przeciwko WBA będzie kolejną szansą na dopisanie 3 punktów oraz zyskanie pewności siebie przed meczami z TOP4 zeszłego sezonu. Przerwa reprezentacyjna ma sprawić, że zdolnych do gry będzie kilku dotychczas kontuzjowanych zawodników. Z powodu kary za faul bez piłki nadal nie może grać kapitan Czerwonych Diabłów Wayne Rooney.
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz