poniedziałek, 6 października 2014

Wschodząca gwiazda Patricka McNaira


Patrick McNair. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu Premier League to nazwisko było znane wyłącznie fanom Manchesteru United, którzy lubią oglądać mecze zespołów młodzieżowych tego klubu. Kontuzje środkowych obrońców sprawiły jednak, że ten utalentowany dziewiętnastolatek otrzymał szansę występu od Louisa van Gaala. Zagrał w dwóch kolejnych meczach przeciwko West Ham United oraz Evertonowi zbierając wiele pochlebnych recenzji za spokój i opanowanie w debiutanckich występach na poziomie Premier League.
Urodzony 27 kwietnia 1995 roku McNair to jeden z wielu młodych zawodników, którzy otrzymali szansę debiutu w pierwszej drużynie Manchesteru United od Louisa van Gaala. W wyniku kontuzji prawonożnych stoperów wyszedł w pierwszym składzie na spotkanie 6 kolejki Premier League przeciwko West Ham United. Przez całe spotkanie był wyróżniającą się postacią w linii obrony Czerwonych Diabłów, ratując w końcówce swój zespół przed utratą bramki. 


Zawodnik otrzymał wysokie noty za to spotkanie ( 7 od MEN), a także wiele pochwał od kolegów z zespołu oraz managera. - To był prawdopodobnie jeden najpoważniejszych testów, któremu czoła musiał stawić młody obrońca. West Ham to zespół posyłający sporo dośrodkowań w pole karne, ale Paddy sprostał wyzwaniu, szczególnie w drugiej połowie – chwalił młodszego kolegę Wayne Rooney.  – Zagrał bardzo dobrze. Wyobrażałem sobie przed spotkaniem właśnie taki występ, bo McNair jest bardzo dobrym piłkarzem. Zazwyczaj tacy piłkarze notują bardzo dobre debiuty. Jestem szczęśliwy, że wygraliśmy, bo Paddy grał bardzo dobrze, a jego interwencja główką w drugiej połowie była fantastyczna. Grał również znakomicie mając piłkę przy nodze – chwalił młodego zawodnika Louis van Gaal.

Dobra gra przeciwko drużynie z Londynu spowodowała, że młody obrońca tydzień później również wyszedł w pierwszym składzie na spotkanie z Evertonem. Stało przed nim nie lada wyzwanie, czyli zatrzymanie Romelu Lukaku. Belgijski napastnik radzi sobie dzięki swoim świetnym warunkom fizycznym oraz sile z o wiele bardziej doświadczonymi obrońcami niż Patrick McNair. Tym razem było jednak inaczej, gdyż reprezentant młodzieżówek Irlandii Północnej wyłączył z gry snajpera Evertonu. Sprytnie trzymał go na dystans, wiedząc, że ma małe szanse w bezpośredniej walce. Za to spotkanie również otrzymał 7 od MEN.

Jaki jest styl gry McNaira? Na pewno bardzo spokojny i opanowany. Mimo małego doświadczenia znakomicie ustawia się na boisku i czyta akcje przeciwników. Doskonale czuje się także z piłką przy nodze, rozpoczynając ataki pozycyjne Czerwonych Diabłów. Nie boi się brać udziału w rozgrywaniu piłki od obrońców, zachowując się przy tym bardzo odpowiedzialnie. Świetnie radzi sobie także w pojedynkach powietrznych.

Według wielu ekspertów Premier League przyszłość będzie należała do Patricka McNaira. Ciężko wyrokować po dwóch meczach, jednak wrażenie jakie pozostawił na obserwatorach sprawia, że wszyscy będą się dokładnie przyglądać jego rozwojowi. Można być pewnym, że otrzyma kolejne szanse od Louisa van Gaala nawet, gdy zdolni do gry będą dotychczas kontuzjowani obrońcy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz